DLACZEGO WARTO MIEĆ OC W ŻYCIU PRYWATNYM?

Ubezpieczenia

Każdemu z nas zdarzają się wpadki, prawda? Różnica jest tylko taka, że czasami kosztują nas odrobinę wstydu, a czasami nadwyrężają  mocno budżet domowy lub pozbywamy się swoich oszczędności. Mało kto jednak wie, że można zabezpieczyć się przed konsekwencją finansową takich zdarzeń i na pewno nie będzie to kosztowało wiele.

CO TO JEST OC W ŻYCIU PRYWATNYM?

Formą takiego zabezpieczenia jest ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, dlatego powiem na czym polega w ogóle to ubezpieczenie, ponieważ pewnie większości kojarzy się tylko z ubezpieczeniem auta. Otóż ubezpieczenie OC w życiu prywatnym obejmuje swym zakresem szkody wyrządzone przez ubezpieczonego osobom trzecim w związku z wykonywaniem czynności życia prywatnego lub posiadanym mieniem, które służy również wykonywaniu czynności życia prywatnego i jest to zwana odpowiedzialność cywilna deliktowa. Brzmi tajemniczo i niejasno? Za chwilę za pomocą przykładów wszystko okaże się bardzo proste, ale zanim to zrobię, wyjaśnię jeszcze dlaczego powinniśmy się zabezpieczyć i skąd to wynika, że ponosimy  takową odpowiedzialność.

KODEKS CYWILNY – ODPOWIEDIALNOŚĆ WZGLĘDEM OSÓB TRZECICH.

To że jesteśmy zobowiązani do naprawienia szkoda, którą wyrządziliśmy innym, reguluje ustawa KC i to ona nakłada na nas taki obowiązek. Art. 415 k.c. brzmi bardzo krótko i jak mało, który przepis prawny, jest zrozumiały dla wszystkich; „ Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

KOGO OBEJMUJE MOJE UBEZPIECZENIE OC W ŻYCIU PRYWATNYM?

Warto też zauważyć, że jedno zawarte przez nas ubezpieczenie OC, będzie obejmowało nie tylko nas samych, ale także współmałżonka lub partnera życiowego oraz nasze dzieci, które pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym. Za chwilę zobaczysz dlaczego to jest takie istotne.

MOJE DZIECKO WYBIŁO SZYBĘ W TRAKCIE ZABAWY.

Szyba, urwane lusterko w aucie, zalany laptop u znajomych…..czy coś Ci to przypomina? Wstyd, przeprosiny i obietnica zrekompensowania szkody. Może również się zdarzyć, że dziecko wtargnie na drogę, a w wyniku tego dwa pojazdy będą uczestnikami kolizji, ponieważ kierowcy będą chcieli uniknąć uderzenia dziecka. W każdym przypadku, kiedy Twoje dziecko w trakcie zabawy, czy wykonywania jakiejś innej czynności, doprowadzi do zniszczenia rzeczy należących do innych, a Ty będziesz musiał za nie zapłacić, możesz posłużyć się ubezpieczeniem OC i  uratować swoją kieszeń. Wystarczy, że udostępnisz poszkodowanemu numer swojej polisy i powiesz w jakim Towarzystwie Ubezpieczeniowym zawarłeś polisę.

ZNOWU PĘKŁ WĘŻYK I ZALAŁEM SĄSIADA.

To chyba najczęściej występująca zmora wszystkich użytkowników mieszkań, od pierwszego piętra w górę. Niewiele trzeba, by zalać sąsiada, właściwie to tylko chwilę nieuwagi. Skutek jest taki, że pokrywamy koszty remontu u sąsiada, nie rzadko także swojego i nie mijamy się już na schodach z tym samym uśmiechem co zawsze. Oczywiście w tym momencie pomyślałeś, że przecież masz ubezpieczone mieszkanie więc Cię to nie dotyczy. Nic bardziej mylnego. Żeby zadziałało ubezpieczenie mieszkania, szkoda nie może nosić znamion winy, a w większości przypadków, niedopatrzenie czy odkładanie napraw i klejenie wężyków taśmami to jest wina ubezpieczonego. Interesowałeś się kiedyś co obejmuje Twoje ubezpieczenie mieszkania? Jakie szkody i w jakich częściach lokalu?

W KOŃCU JEDZIEMY NA NARTY.

Oczywiście ogromnie się cieszysz, bo nadeszły długo wyczekiwane ferie zimowe i ruszasz na stok. Oczywiście uważasz na siebie, ponieważ chcesz wrócić cały i zdrowy, a do tego sprzęt nie był tani. Oczywiście pomyślałeś, że szkodę możesz wyrządzić nie tylko sobie, ale i innemu narciarzowi. Pomyślałeś? Każdy miłośnik zimowych sportów (a w sumie wszystkich sportów) doskonale wie z jakim ryzkiem się wiążą. Nie tylko możesz zniszczyć czyjeś narty, ubranie i inne, możesz zniszczyć komuś życie, jeśli w wyniku „wypadku”, który spowodowałeś zostanie inwalidą, lub będzie wymagał długiej rekonwalescencji, żeby wrócić do pełnego zdrowia. Zastanów się czy Cię na to stać….możesz nie tylko zmienić czyjeś życie, ale także swoje.

MÓJ PIES RZUCIŁ SIĘ NA LISTONOSZA I ZNISZCZYŁ MU UBRANIE.

Nigdy nie jesteś w stanie przewidzieć zachowania swojego zwierzaka. Przykra sytuacja może spotkać nas na spacerze w parku, ale także we własnym ogródku. Niestety nie wiele osób wie, ale to, że mamy ogrodzenie oraz ostrzeżenie, że posiadamy psa i może on biegać wolno po naszym własnym podwórku, nie zwalnia nas z odpowiedzialności za szkodę, którą komuś wyrządził. Nawet jeśli ktoś wtargnął na nasz teren bez pozwolenia. Zatem w przypadku uszkodzenia ciała lub rzeczy materialnych przez naszego zwierzaka, również będziemy ponosić konsekwencje finansowe, albo przekażemy nasz numer polisy.

NIE ODŚNIEŻYŁEM CHODNIKA PRZED DOMEM, CO DALEJ?

Co dalej? To zależy od tego czy coś się stanie. Jeśli ktoś upadnie na chodniku, który nie został odśnieżony i złamie np. nogę lub rękę, odpowiedzialność za szkodę poniesie właściciel chodnika lub osoba odpowiedzialna za utrzymanie go w takim stanie, by nie zagrażał innym.

KIEDY SZCZEGÓLNIE ZAINTERESOWAĆ SIĘ OC W ŻYCIU PRYWATNYM?

Uważam, że każdy powinien posiadać zabezpieczenie w postaci polisy OC w życiu prywatnym, ale TU przygotowały dodatkowe klauzule szczególne dla osób, które z tytułu posiadania pewnego majątku lub rzeczy są bardziej narażone na konieczność ponoszenia odpowiedzialności. I przykładowo są to osoby, które:

– posiadają konie lub używają ich rekreacyjnie,

– posiadają łodzie wiosłowe, kajaki, małe jachty, rowery wodne i inne mniejsze jednostki pływające,

– jeśli posiadają psy rasy agresywnej,

– posiadają pojazdy spalinowe, które nie podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC,

– jeśli posiadają broń palną lub uczestniczą w polowaniach.

 

WARTO WYKUPIĆ OC W ŻYCIU PRYWATNYM.

Jak widać ochrona tego ubezpieczenia jest szeroka. Może zdarzyć się wiele nieprzyjemnych sytuacji, które odbiją się na naszej kieszeni, ale jeśli zdecydujemy się na wykupienie polisy, unikniemy dużej straty finansowej. Składka nie jest wysoka, ponieważ za około 100 zł rocznie, powinniśmy dostać całkiem porządną sumę gwarancyjną, do której TU będzie odpowiadało za ewentualne szkody.

 

Arleta Pawlicka