Inwestycja w mieszkanie na wynajem

Inne Kredyty
Inwestycja w mieszkanie na wynajem

Często szukając dodatkowym źródeł dochodów przychodzą do głowy różne pomysły, wiele z nich jest również odrzucanych. Lokata nie bo potrzebne są wolne środki, najlepiej też duże by odsetki były jak największe, a oprocentowanie jeszcze wyższe. Dodatkowa praca też odpada bo ciężko pogodzić utrzymywanie domu i dwa etaty. Najlepiej byłoby gdyby pieniądze same na siebie pracowały i wtedy oświecenie! Przecież można zainwestować w dość sprytny sposób….

Bezpieczna inwestycja

Tak mówi się o inwestycji w mieszkanie na wynajem. Jest to obecnie najbezpieczniejsza możliwość dodatkowych dochodów, jeżeli zależy nam na długofalowym ich otrzymywaniu. Oczywiście, nie zaprzeczalnie najpierw trzeba zainwestować, ale to jak wszędzie- najpierw trzeba dać, żeby dostać. Tylko skąd wziąć pieniądze na kupno i urządzenie?

Fundusze na mieszkanie

Najrozsądniejszy wydaje się pomysł zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Dlaczego? Bo jest to korzystne dla naszych funduszy. Kredyt hipoteczny jest nie tylko najtańszą formą kredytu, ale również odsetki z niego wynikające możemy odliczać od podatku. Mankamentem, który pojawia się w temacie kredytu hipotecznego jest konieczny wkład własny, w wysokości 15% wartości kredytowanej nieruchomości. Jeżeli dysponujemy większą gotówką, kredyt hipoteczny może pomóc nam w zdobyciu nie jednej a dwóch nieruchomości, które będą systematycznie zwracać koszty jakie ponieśliśmy.

Trendy na rynku

Rozważając inwestycje warto zorientować się na co największy jest popyt. A mianowicie oprócz dużych mieszkań najbardziej chodliwe są kawalerki i mieszkania dwupokojowe, ale o nie wielkim metrażu- najlepiej do 50m2. Jeżeli mieszkanie dwupokojowe to warto by pokoje miały osobne wejścia, wówczas mieszkanie będzie dużo bardziej atrakcyjne.

Grupa docelowa, to również ważny aspekt wynajmu. Najczęściej wybierani są studenci. Określani są jako grupa najbezpieczniejsza. Unikniemy nieprzyjemnych sytuacji kiedy to najemca zaczyna rościć sobie prawa do mieszkania bo zainwestował własne środki w jego urządzenie/ remont. W razie nagłego zerwania umowy, w krótkim czasie znajdziemy zastępcę. Jedynie problemem może być konieczność częstego odświeżania mieszkania.  Jednak wybierając na swoich klientów rodziny z dziećmi, mieszkanie musi być dużo lepiej urządzone niż dla przeciętnego studenta. A co za tym idzie większe nakłady finansowe, mimo to coś kosztem czegoś. Im nasze mieszkanie będzie bardziej atrakcyjne i bardziej przystosowane dla rodziny z dziećmi tym wyższy czynsz możemy ustanowić.

Zaoszczędzimy gdy wybierzemy mieszkanie z rynku wtórnego, a trochę większy czynsz możemy postanowić gdy mieszkanie będzie znajdować się w centrum miasta lub w jego pobliżu. Takie lokalizacje są najbardziej pożądane przez studentów, rodziny natomiast będą ceniły spokojne dzielnice, osiedla. Docenią bliskość placów zabaw czy szkół i przedszkoli.

Jak ustalić czynsz i jakich zysków się spodziewać

Ustalając czynsz powinniśmy wziąć pod uwagę kilka czynników: lokalizacja i  rodzaj budownictwa (wiek budynku). Dlaczego wiek? Ponieważ w skład czynszu wchodzi fundusz remontowy, im starszy budynek tym ten fundusz remontowy będzie wyższy.

Analizując sytuację w największych miastach Polski tj. Warszawa, Poznań, Kraków stwierdzić można, że tam  rynek nieruchomości na wynajem jest nasycony i znajdziemy dużo tańsze mieszkania niż w innych regionach kraju. W wyżej wymienionych miastach mieszkanie typu kawalerka wynajmuje się za średnio 500zł miesięcznie. Najważniejsze, że w każdym z miast zwrot inwestycji w skali rocznej jest dużo wyższy niż standardowa lokata w  banku. Dysponując większą gotówką efektywniejsze będzie zainwestowanie w dwa mniejsze mieszkania niż w jedno duże. Dodatkowo przypomnijmy o kosztach amortyzacji, które możemy sobie odpisać, przez co zyskamy jeszcze więcej.

By łatwo i szybko znaleźć najemnie na swoje mieszkanie dobrze z korzystać z licznych portali ogłoszeniowych, a nawet społecznościowych. To drugie wydaje się być coraz bardziej popularne, a równie efektywne jak standardowe ogłoszenia. Ogłoszenia w prasie powoli zamyka się w szufladzie, zazwyczaj trzeba za nie zapłacić, a nie ma gwarancji trafienia do swojej grupy docelowej.

Sylwia Paczkowska