Szybkie pożyczki – szybkie problemy

Kredyty

Pewnie nie raz słyszeliście jak ktoś zaciągnął jakąś chwilówkę i miał później problemy z jej spłaceniem, pomimo tego, że cała kwota została oddana. Albo ktoś ma opróżnione pół mieszkania, bo pożyczkodawca przyszedł z kilkoma przypakowanymi kwadratami w dresach odebrać należne mu zadłużenie pożyczki w postaci umeblowania i innych sprzętów, szczególnie elektronicznych. Obecnie coraz częściej słyszy się, jak coraz więcej ludzi ma problemy z zaciągniętymi pożyczkami z mało znanych źródeł. Czy to dość szybki rozwój rynku takich pożyczek w naszym kraju sprawia, że tak się dzieje? Czy ludzie może sami sobie są winni swoją bezmyślnością i naiwnością?

Dlaczego szybkie pożyczki są tak popularne?

Popularność szybkich pożyczek albo jak to ostatnio się je nazywa „chwilówki” w ostatnich latach ewidentnie wzrasta i raczej nie zapowiada się, aby ta tendencja zmalała. Coraz częściej, coraz więcej różnych firm pożyczkowych ogłasza się w telewizji, internecie, radio czy gdziekolwiek indziej. Można tutaj polemizować nad tym, czy wzrost dostępności takich produktów spowodował wzrost ich zaciągania, ale warto spojrzeć na to ze strony osób, jakie je biorą. Głównymi pożyczkobiorcami, którzy korzystają z chwilówek są osoby mało majętne i takie, które mają problemy finansowe z powodu zadłużenia się na innych pożyczkach i kredytach, a także osoby, które nie mają pojęcia, że wiążą sobie kolejną pętlę na szyi. Jednym z czynników zaciągania chwilówek jest przede wszystkim łatwość ich dostania. Bardzo wiele firm reklamuje się, że dają pożyczki bez sprawdzania nas w BIK’u, chociaż to nie do końca prawda, bo większość nazwijmy to tych porządniejszych firm i tak wysyła zapytania do BIK’u o naszą historię kredytową. To i tak nie zmienia faktu, że firmy udzielają je z dużą chęcią i raczej nie ma to większego znaczenia przy naszym wniosku o pożyczkę. Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które mają problemy z przyznaniem innej pożyczki lub kredytu z banku. Kolejny powód popularności to wygoda. Firmy pożyczkowe prześcigają się w pomysłach udzielania pożyczek, od znanych chwilówek, które można dostać w niespełna 15 minut, wystarczy, że przyjdziemy z samym dowodem przez takie udogodnienia jak wizyta domowa przedstawiciela pożyczkodawcy od razu z pieniędzmi, który przy okazji oglądnie nasze wyposażenie mieszkania. Kończąc na możliwości zamówienia pożyczki przez internet, a nawet aplikację na urządzeniach mobilnych, która zostanie nam przelana bezpośrednio na konto. W ten sposób bez ruszania się z domu możemy być, przynajmniej na początku naszej pożyczkowej przygody, szczęśliwymi posiadaczami pożyczonej gotówki. Kolejny powód to prostota formalności, czyli skrócenie papierologi, która w przypadku banków jest dużo większa i bardziej skomplikowana, do całkowitego minimum, którym jest jedynie umowa z bardzo drobnymi drukami.

Kiedy zaczynają się nasze problemy?

Pożyczki chwilówki nie są tak naprawdę jakimś złem koniecznym, bo sam produkt jest jedynie usługą, do której nikt nas przecież nie zmusza, a z własnej woli je zaciągamy. Nasze problemy zaczynają się wtedy, kiedy nie umiemy korzystać z tej usługi i nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji, które za tym idą. Podstawowy problem to lekceważenie zobowiązań, których można uniknąć, świadomie i odpowiedzialnie zaciągając pożyczkę. Tak naprawdę trzeba rozróżnić dwa typu ludzi zaciągających chwilówki, a mianowicie ludzie, którzy jeszcze nie mają problemów finansowych i ludzie, którzy już je mają. Ci pierwsi z reguły zaciągają pożyczki na jakiś konkretny cel na przykład remont, wakacje lub wyskoczy im coś niespodziewanego. Ich problemy mogą się zacząć w momencie, kiedy zaczną się spóźniać ze spłacaniem rat, a na dodatek nie poinformują o tym pożyczkodawcy, aby wspólnie rozwiązać ten problem i dojść do jakiegoś konsensusu. Dla tych drugich problemy zaczęły się już dużo wcześniej, kiedy zaczęli nie spłacać wcześniejszych zobowiązań, a poprzez zaciągnięcie kolejnej pożyczki tylko mocniej zaciągnęli sobie pętlę na swojej szyi. Jeśli ktoś ma problemy ze spłaceniem innych zobowiązań, to na pewno kolejna pożyczka nie jest dobrym wyjściem, bo bywa ona często bardzo droga do spłacenia. Ogólne problemy, jakie mogą jeszcze wystąpić przy tego rodzaju pożyczkach to nie czytanie umów, jakie podpisujemy. Ludzie szczególnie potrzebujący szybko pieniędzy nie zwracają uwagi na to, co jest zapisane w umowie albo czytają, ale nie rozumieją wszystkiego, a pomimo to i tak podpisują umowę. Kolejne problemy mogą się pojawić, kiedy ktoś na samym początku żąda pieniędzy w postaci opłat przedwstępnych lub każe nam podpisywać jakieś weksle, wtedy możemy być pewni, że trafiliśmy na zwykłą „lichwę”, która chce wyłudzić od nas pieniądze.

Opłaty związane z szybkimi pożyczkami.

Pierwszą najważniejszą rzeczą, jaką należy wiedzieć jest to, iż chwilówki są dużo droższe od pożyczek bankowych. Ich oprocentowanie może sięgać nawet kilkudziesięciu procent, gdzie w przypadku banków sięgają one kilku procent, a RRSO (Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania) może wynieść nawet sto procent wartości pożyczki. To właśnie na RRSO powinniśmy zwracać najbardziej uwagę, gdyż jest to całkowity koszt naszej pożyczki, który oprócz samej pożyczki musimy spłacić. Firmy pożyczkowe często także doliczają wysokie prowizje, które nierzadko musimy zapłacić na początku. Kolejna opłata, której nie musimy płacić, jeśli będziemy terminowo spłacać raty to odsetki. Bywają one często drakońskie i to one wpędzają nas w niekończący się koszmar, a nawet wizyty pluszowych misi, którzy czyszczą nasze mieszkanie na poczet odsetek. Koszty, które często przewyższają wartość samej pożyczki mogą świadczyć, że trafiliśmy na typową lichwę, która wyłudza tylko pieniądze.

Szybkie pożyczki to w zasadzie ten sam genialny wynalazek, co pożyczki bankowe tylko charakteryzują się dużo wyższymi opłatami. Nie są w swoim zamyśle niczym złym pod warunkiem, że jesteśmy świadomi ich konsekwencji w przypadku niespełnienia warunków umowy, którą zawsze należy dokładnie czytać, a jeśli nie jesteśmy czegoś pewni to zwyczajnie nie podpisujmy. Jedynym problemem, który może nas wpędzić w nieprzyjemne sytuacje jesteśmy tylko my sami.

Aleks Budziak