Ubezpieczenie wkładu własnego kredytu

Kredyty Ubezpieczenia

Z ubezpieczeniem niskiego bądź brakującego wkładu własnego mamy do czynienia przy kredycie hipotecznym, więc tym rodzajem kredytu, który dotyczy budowy lub zakupu nieruchomości i wiąże nas z bankiem na długie lata. Bank czuje się pewnie przy udzielaniu kredytu hipotecznego w sytuacji, gdy stosunek wysokości kredytu do wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem kredytu oscyluje wokół 70-90% (najczęściej jest to 80%), więc wkład własny powinien wynieść pozostałą część wysokości kredytu. Pozyskanie gotówki na wkład własny przysparza nieraz wiele trudności.

Czy można więc wziąć kredyt hipoteczny bez wkładu własnego?

Wiele banków do 2015 roku deklarowało chęć udzielenia kredytu hipotecznego bez wkładu własnego klienta. Obecnie (od 1 stycznia 2016r.) poprzez zalecenia Komisji Nadzoru Finansowego wymagany jest 15% wkład własny. W teorii oznacza to, że każdy potencjalny kredytobiorca musiałby przed zaciągnięciem kredytu posiadać 15% wartości nieruchomości w gotówce. Zmiana ta nie okazała się korzystna dla kredytobiorców, jest jednak nadzieja, ponieważ niektóre banki nadal pozwalają na 10% wkład własny. Od 2017 roku obowiązkowy wkład własny ma wynosić aż 20%. Jeżeli więc będziemy w przyszłości chcieli zaciągnąć kredyt hipoteczny trzeba wziąć pod uwagę fakt, że udzielane są one na innych warunkach niż jeszcze parę lat temu. Nie ma już w ogóle możliwości zaciągnięcia kredytu hipotecznego bez jakiegokolwiek wkładu własnego. Są jednak sytuacje, kiedy klient nie może wnieść całości wymaganego wkładu.

W takiej sytuacji trzeba liczyć się z finansowymi konsekwencjami. Przy niepełnym wkładzie własnym kredytobiorca poprzez wyższe oprocentowanie będzie płacił większe raty kapitałowe i odsetkowe, co odbije się na rosnącym całkowitym koszcie kredytu. Dodatkowo kredytobiorca będzie musiał ponieść koszty ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.  Mamy z nim do czynienia tylko przy niepełnym wkładzie własnym, więc jeśli wnieśliśmy wymagane 20% wkładu nie musimy się nim przejmować. Ubezpieczenie to wylicza się tylko z kwoty brakującego wkładu własnego, a nie wartości całego kredytu. Składka na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego kredytu hipotecznego w zależności od banku wynosi do 3,5%. Jedną z cech wyróżniających to ubezpieczenie na tle innych jest fakt, że choć to klient jako kredytobiorca je opłaca, to nie chroni ono jego, tylko bank.

Jak więc kształtuje się kwota stawki tego ubezpieczenia?

Przykładowo: wartość nieruchomości to 200 tysięcy zł, bank wymaga 20% wkładu własnego, ale pozwolił klientowi na wniesienie tylko 10%. W tej sytuacji kredytobiorca musi ubezpieczyć brakujące 10% z 200 tysięcy zł, więc 20 tysięcy zł. Zakładając 3,5% stawkę ubezpieczenia kredytobiorca zobowiązany będzie ponieść koszty w wysokości 700 zł.

Ubezpieczenie to pobierane może być na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest podwyższenie marży kredytowej. W tym przypadku składkę na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego płaci się w każdej racie kredytu, aż do momentu, gdy stosunek zadłużenia do wartości nieruchomości objętej hipoteką osiągnie poziom wymagany przez bank. Drugim sposobem pobierania składki ubezpieczeniowej jest jej jednorazowe opłacane za kilka lat z góry (zazwyczaj jest to okres od 3 do 5 lat). W przypadku tej metody, po upływie czasu, za który kredytobiorca opłacił składkę zaraz na początku spłaty kredytu, saldo zadłużenia w stosunku do wartości nieruchomości zostaje ponownie przeliczone. Jeżeli okaże się ono odpowiednio wysokie opłata za ubezpieczenie przestaje być naliczana. Jeżeli jednak stosunek ten nie jest na wymaganym przez bank poziomie, po raz kolejny wylicza się wartość ubezpieczenia i opłaca się jak tak jak poprzednio na pewien czas z góry.

Sprawa komplikuje się w sytuacji zaciągania kredytu hipotecznego w obcej walucie. Bank ma wówczas swobodę wyboru czy ubezpieczenie będzie pobierane po stałym kursie walutowym czy wraz z ponownym wyliczeniem zmieni kurs na obowiązujący w momencie przeliczenia.  Z uwagi na dowolność wyboru kursu, rozwiązanie to może okazać się korzystne dla banku albo dla kredytobiorcy. Mamy tu do czynienia z dużym ryzykiem walutowym. Komisja Nadzoru Finansowego zaleca więc wszystkim kredytobiorcom zaciąganie kredytu w walucie w jakiej zarabiają – pozwala to uniknąć wielu negatywnych aspektów zmian kursów walutowych i przede wszystkim jest bezpieczniejsze dla kredytobiorcy.

Jak więc uchronić się przed dodatkową opłatą przy kredycie hipotecznym, którą jest ubezpieczenie  niskiego wkładu własnego?

Najprostszym rozwiązaniem jest oszczędzanie. Jeżeli już decydujemy się na kredyt hipoteczny to decyzja ta nie może być podejmowana pod wpływem emocji i w kilka minut. Musimy zastanowić się czy jesteśmy w stanie ponieść koszty takiego kredytu. Czemu więc nie zacząć odkładać co miesiąc 1000 zł na wkład własny przy okazji sprawdzając jak bardzo obciąży to nasz domowy budżet? Wiadomo, że rata kredytu hipotecznego niejednokrotnie będzie wyższa niż 1000 złotych, a takie przygotowanie w postaci uzbierania 20% wkładu własnego pozwoli nam zmniejszyć całkowity koszt kredytu o kilka a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Inną opcją na pozyskanie minimalnego wkładu własnego jest zapożyczenie się u rodziny lub w banku. Jest to jednak ryzykowne, bo możemy wpaść przez to w spiralę zadłużenia.

 

Aleksandra Lukoszek