Czego dotyczy opłata przygotowawcza i co warto o niej wiedzieć?

Inne Oszczędzanie
oplata-przygotowawcza

Ktoś kto korzystał z pożyczek ratalnych mógł spotkać się z sytuacją, w której jego kwota do zwrotu urosła nagle o kilkaset złotych. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej opłata przygotowawcza. Koszty te, mogą być naliczone tuż po podpisaniu umowy pożyczki albo w trakcie spłaty kolejnych miesięcznych zobowiązań. Czym jest opłata przygotowawcza, jak ją sprawdzić i ewentualnie jak jej uniknąć, dowiesz się w poniższym tekście.

Na rynku finansowym możemy spotkać się zasadniczo z dwoma formami pożyczek – tymi, które opierają się na zobowiązaniach krótkoterminowych, czyli tzw. chwilówkami oraz tymi o dłuższym okresie spłaty zobowiązania, rozłożonym na raty, czyli pożyczkami ratalnymi.

Od marca 2016 roku, po wejściu w życie ustawy antylichwiarskiej z tytułowej opłaty przygotowawczej mogą korzystać jedynie instytucje, które udzielają pożyczek ratalnych. Zapisy niniejszej ustawy sprawiły, że firmy udzielające chwilówek musiały zrezygnować z naliczania tego rodzaju opłat. Spowodowane to było ograniczeniem w zawyżaniu całkowitych kosztów kredytów lub pożyczek.

Instytucje specjalizujące się w pożyczkach ratalnych, ze względu na swoje większe możliwości i elastyczność finansową dalej mają sposobność do tego, aby naliczać wspomnianą opłatę i – jak nie trudno się domyślić – skrzętnie z niej korzystają.

Czym jest opłata przygotowawcza?

Często zdarza się, że opłata przygotowawcza jest mylona z prowizją lub nazwy te są używane wymiennie. Posiłkując się definicją portalu ZgaśRyzyko.pl można uznać, że opłata przygotowawcza to suma kosztów naliczana przez pożyczkodawcę jako wynagrodzenie za sam fakt udzielenia pożyczki i dostarczenia pieniędzy do rąk pożyczkobiorcy.

Wlicza się w to cały proces na który składa się między innymi sporządzenie umowy, zadbanie o całą procedurę aplikacyjną, zweryfikowanie wniosku potencjalnego pożyczkobiorcy, zabiegi mające na celu sprawdzenie, czy konsument nie figuruje w rejestrach dłużników, a także dokonanie analizy zdolności kredytowej danego wnioskodawcy.

Nawet sam przelew środków na konto pożyczkobiorcy wchodzi w zakres opłaty przygotowawczej. Prowizją natomiast jest standardowa kwota jakiej żąda bank za czynność udzielenia pożyczkobiorcy wsparcia finansowego w postaci użyczonego kapitału pieniężnego. Osobną kwestią, tak od prowizji jak i opłaty przygotowawczej, są naliczane odsetki.

Niejednokrotnie też zdarza się, że opłata przygotowawcza jest z góry wliczana w prowizję i jako taka nie występuje. Można mieć też do czynienia z odwrotną sytuacją, gdy bank proponuje swego rodzaju “promocję” w postaci braku prowizji, a zamiast niej naliczana jest właśnie opłata przygotowawcza. Tak więc do tego rodzaju “okazji” należy podchodzić z dużą dawką sceptycyzmu.

Jak było wyżej wspomniane, opłata przygotowawcza jest naliczana tuż po podpisaniu umowy i należność należy uiścić od razu albo też zostanie ona doliczona do  kwoty naszych comiesięcznych zobowiązań.

Niedopuszczalne jest, aby bank żądał opłaty przygotowawczej przed zawarciem umowy. W razie zaistnienia takiej sytuacji należy zastanowić się nad zmianą pożyczkodawcy. Płatność “z góry” z całą pewnością może świadczyć o nieuczciwych zamiarach danej instytucji.

Kolejną istotną różnicą między prowizją a opłatą przygotowawczą jest to, że ta pierwsza  – na mocy ustawy o kredycie konsumenckim – podlega zwrotowi w przypadku odstąpienia pożyczkobiorcy od zawartej z bankiem umowy. Czas na odstąpienie zawarty we wspomnianej ustawie wynosi 14 dni od momentu zawarcia umowy. Gdyby klient postanowił dokonać tej czynności, jest zobowiązany do zwrotu pożyczonych środków w ciągu 30 dni od złożenia formularza o odstąpieniu. Również bank jest zobligowany do zwrotu w ciągu 14 dni wszelki nakładów poniesionych przez pożyczkobiorcę.

Opłata przygotowawcza, jak się łatwo domyślić, jest bezzwrotna i nawet w wypadku wycofania się z umowy, pieniędzy zainkasowanych przez bank z jej tytułu, już więcej nie zobaczymy. A to z tego powodu, że nie można żądać od banku, aby zwrócił nam pieniądze za dokonane już przez niego czynności, jakimi są udzielenie pożyczki

Jak sprawdzić ile zapłacimy oraz jak uniknąć tej opłaty?

Informacja o opłacie przygotowawczej obowiązkowo musi znajdować się w formularzu pożyczki udostępnionej nam przez bank lub firmę pożyczkową, jak również we wszelkich innych reklamach, broszurach. Zobowiązuje do tego ustawa o kredycie konsumenckim.

Natomiast zwykłe informację o opłacie możemy znaleźć już na stronie internetowej pożyczkodawcy. Jednak najczęściej jest ona napisana w taki sposób i umiejscowiona w takim miejscu, aby nieuważny klient mógł łatwo ją przeoczyć.

Dlatego niezwykle istotne jest, aby w sytuacji wyboru pożyczkodawcy i procesu wzięcia pożyczki uważnie i dokładnie czytać wszelkie udostępnione postanowienia i formularze. Inaczej, przez roztargnienie i brak rozwagi z naszego portfela może zniknąć kilkaset złotych.

Kwota – nie da się ustalić konkretnej ilości pieniędzy jaką może pochłonąć opłata  przygotowawcza. Najczęściej jej wysokość uzależniona jest od wielkości sumy jaką chcemy pożyczyć – im większa tym więcej zapłacimy. Sposoby ustalania stawki opłaty przygotowawczej, czy jakieś wytyczne dotyczące tej zależności, nie znajdziemy praktycznie w żadnym ogłoszeniu, formularzu czy regulaminie.

Banki strzegą tej informacji jak mogą i trudno im się dziwić – stanowi ona przykład znanej, negatywnej praktyki “naciągania” klientów na coraz to nowe koszta, które ujawniają się dopiero po złożeniu podpisu na umowie kredytowej.

Jak uniknąć opłaty przygotowawczej? – Odstąpienie do umowy nie zwróci nam kosztów jakie poniesiemy. Dlatego jedynym skutecznym sposobem jest uważne czytanie wszystkich informacji udostępnianych przez instytucje finansowe. Potem należy wybrać taką z nich, która opłaty nie pobiera albo jej wysokość jest dla nas do udźwignięcia.

Na rynku finansowym da się spotkać banki, które nie pobierają opłaty. W niektórych przypadkach jest ona na tyle niska, że – przy atrakcyjnych warunkach ogólnych zaciągnięcia zobowiązania – dodatkowe parę groszy nie robi klientowi wielkiej różnicy.

Podsumowanie

Na biorących pożyczkę czeka szereg pułapek finansowych i do jednej z nich należy zaliczyć właśnie opłatę przygotowawczą. Zabezpieczając się przed nimi warto skrupulatnie sprawdzać każdą ofertę pożyczki i weryfikować rzetelność pożyczkodawców, które ich udzielają. Łatwo bowiem dać się ponieść emocjom i szumnym sloganom reklamowym, a jak pokazują badania przeprowadzone przez Krajowy Rejestr Dłużników, większość ludzi sięga po pomoc finansową nierozważnie – pod wpływem impulsu i naciskiem trudnej sytuacji materialnej.

Z pomocą (oprócz naszej świadomości i rozwagi) przyjść może szereg stron internetowych weryfikujących rzetelność konkretnych instytucji finansowych. Przydatne bywają także fora internetowe, na których pożyczkobiorcy wymieniają się swoimi doświadczeniami odnośnie konkretnych ofert kredytowych. Jednak i do takich informacji należy podchodzić z dystansem.